"" - to ten utwór przyciągnął mnie do nowego albumu grupy Frozen Crown "The Legend of the Six Kings". Już kilka tygodni temu, gdy ta kompozycja kompozycja debiutowała na Stef Metal Chart, miałem wrażenie, że nadchodząca płyta może okazać się najlepszym krążkiem tego roku. Czy się moje oczekiwania sprawdziły? Przekonajmy się.
Liczba metalowych albumów jakie ukazały się w lipcu nie powala. Małato chyba delikatne określenie. Znalazłem jedynie trzy pozycje, o których chciałbym wspomnieć. Mowa o albumach Moonspell, DevilDriver i Motionless In White. Oczywiście wydano znacznie wiecej albumow, ale też nic ciekawszego nie wpadło mi w ręce.